Trzeba kupić tyle, żeby doszło do dna. Trzeba również pamiętać, żeby końcówkę znajdującą się przy dnie zbiornika ściąć na ukoś aby zapobiec ewentualnemu przyssaniu się jej do dna w czasie wybierania zawartości szamba.działa, po otwarciu komory nic nie śmierdzi , a wodę po oczyszczeniu spuszczam do rowu melioracyjnego (mam pozwolenie wodno-prawne).
W pozwoleniu na budowę miałam szambo,ale w warunkach zabudowy możliwość POŚ, przed uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie każda zmiana w stosunku do stanu na który wydane jest pozwolenie na budowę - wymagany jest projekt zamienny - który zrobiliśmy
Właśnie kupiłem działkę z projektem i pozwoleniem na budowę. WZ i PnB zakłada potrzebę wykonania zbiornika bezodpływowego. Czy jest szansa na zmianę tego zapisu na POŚ? Po przeniesieniu PnB na mnie zamierzam na wiosnę rozpocząć budowe, czy na tym etapie jest szansa na zmianę w tym zakresie?
niedziela, 11 marca 2018
szczelność
Mogą być dwie przyczyny takowego stanu
1) Podczas wyciągania szamba robi się podciśnienie które skutecznie zasysa wode stojącą w syfonach i robi z szamba tzw cofke, ale tu musi zaistnieć warunek, ano taki że nie ma odpowietrzenia pionowego kanalizacjiJest jeszcze jedna, choć mało prawdopodobna przyczyna. Szambo mogło być zapełnione wraz z fragmentem przyłącza. Przy opróżnianiu duża ilość ścieków spłynęła nagle wysysając syfony.Zeby nie zaczynac nowego postu to podepne sie do tego.na planie zagospodarowania mam wyrysowane szambo w rogu działeczki.napisane jest tyle ze musi byc min. 2 metry od granic działek sasiednich(jedna z nich to droga gminna).Do budynku stamtad mam kawałek drogi,zamyslilem sobie wiec,aby je posadowic na podjezdzie do garazu,zachowujac odl. 2 metry od ulicy.Do najblizszego okna (okno od pom. gosp) bedzie 3-3.5 metra,do okien "mieszkalnych" bedzie z 5 metrów.Czy tak mozna usytuowac zbiornik?Jest jakas znormalizowana srednica tej zlaczki w wozach sanizacyjnych (czy jak sie tez one nazywaja ?
Moze sie okazac ze jeszcze bede musial robic redukcję bo woz ma inna koncowke.
Rady potrzebuje od kogos co juz to przerabial.
Szambo jest jedną betonową skrzynią. 9 m.szesc, ok 3 metry od drogi, pokrywa jest jakies pol metra ponizej poziomu gruntu.
Jako ze juz w srodku jest "towar" choc raczej niewiele - musze na gwalt zrobic to wyjscie do płota, wczesniej sie nie dalo z paru powodow. Ale jednoczesnie wiadomo ze raczej nikt nie wejdzie do srodka zeby umocowac koncowke węża na dole.
I teraz:
Zalozmy ze przebiję się wężem do szamba z boku.
Jesli dam duze nachylenie - wąż bedzie krotszy i pewnie da sie wyczuc kiedy oprze sie o dno ale dziure bede mial dosc blisko dna a to znaczy ze albo woda z zewnatrz albo towar z wewnatrz beda chcialy sie przedostac na druga strone.
Jesli zrobie dziure blisko powierzchni - wąż - idąc niezbyt pochyło w dół bedzie długi i wcale nie ma gwarancji ze dotrze do dna.
Rozumiem ze rura wchodzi do szamba i jest tam na stałe, ale jak wchodzi ?
Mam szambo z jednego kawalka, betonowe - czy musze sie wkuwac boczkiem, gdzies ponizej gornego przykrycia ?
Moze górą ?
Troche sie obawiam ze na wejsciu rury do zbiornika utraci sie szczelnosc.
2)tak jak warunek pierwszy z tą różnicą iż instalacja kanalizacji jest nieszczelna na łączeniach rur które wychodzą w domu np rurka spustowa w umywalce
Dlaczego, ta przyczyna jest akurat bardzo prawdopodobna. Jeśli jest wysoki poziom ścieków w szambie to w rurze kanalizacyjnej też jest sporo wody która dosyć gwałtownie wypływa przy opróżnianiu szamba - no i wtedy bardzo sprawnie wyssie wodę z syfonów.
Powiem tak u mnie zaistniał 2 przyczynawłącenie do szamba 'z gory' lub z boku w na samej górze zbiornika ? jak instalacja sie napełnai usuwanie przeszkód z kanalizacji to jest sytuacja awaryjna .... i to bardzo zle
u mnie tak się raz stało. Po prostu szambo jest dosyć daleko od domu i aby zachować spadek rura wchodzi nie od góry a z boku (na górze zbiornika, ale jeśli szambo się przepełni to poziom ścieków przykrywa wejście rury do zbiornika). Raz się zagapiłem z zamówieniem wywozu no i przy wybieraniu takiego przepełnionego szamba w domu po prostu wyciągnęło wodę z syfonu w prysznicu - było czuć szambiany zapach w łazience. To właśnie była ta sytuacja awaryjna.
jeszcze jak ktos wykonal instalacje z rur max 110 to mozna liczyc na korki papierowo/tłuszczowo/mydlane .... - przepychanie, odkopywanie WUKO etc - nie bedzie Pan zadowolony
1) Podczas wyciągania szamba robi się podciśnienie które skutecznie zasysa wode stojącą w syfonach i robi z szamba tzw cofke, ale tu musi zaistnieć warunek, ano taki że nie ma odpowietrzenia pionowego kanalizacjiJest jeszcze jedna, choć mało prawdopodobna przyczyna. Szambo mogło być zapełnione wraz z fragmentem przyłącza. Przy opróżnianiu duża ilość ścieków spłynęła nagle wysysając syfony.Zeby nie zaczynac nowego postu to podepne sie do tego.na planie zagospodarowania mam wyrysowane szambo w rogu działeczki.napisane jest tyle ze musi byc min. 2 metry od granic działek sasiednich(jedna z nich to droga gminna).Do budynku stamtad mam kawałek drogi,zamyslilem sobie wiec,aby je posadowic na podjezdzie do garazu,zachowujac odl. 2 metry od ulicy.Do najblizszego okna (okno od pom. gosp) bedzie 3-3.5 metra,do okien "mieszkalnych" bedzie z 5 metrów.Czy tak mozna usytuowac zbiornik?Jest jakas znormalizowana srednica tej zlaczki w wozach sanizacyjnych (czy jak sie tez one nazywaja ?
Moze sie okazac ze jeszcze bede musial robic redukcję bo woz ma inna koncowke.
Rady potrzebuje od kogos co juz to przerabial.
Szambo jest jedną betonową skrzynią. 9 m.szesc, ok 3 metry od drogi, pokrywa jest jakies pol metra ponizej poziomu gruntu.
Jako ze juz w srodku jest "towar" choc raczej niewiele - musze na gwalt zrobic to wyjscie do płota, wczesniej sie nie dalo z paru powodow. Ale jednoczesnie wiadomo ze raczej nikt nie wejdzie do srodka zeby umocowac koncowke węża na dole.
I teraz:
Zalozmy ze przebiję się wężem do szamba z boku.
Jesli dam duze nachylenie - wąż bedzie krotszy i pewnie da sie wyczuc kiedy oprze sie o dno ale dziure bede mial dosc blisko dna a to znaczy ze albo woda z zewnatrz albo towar z wewnatrz beda chcialy sie przedostac na druga strone.
Jesli zrobie dziure blisko powierzchni - wąż - idąc niezbyt pochyło w dół bedzie długi i wcale nie ma gwarancji ze dotrze do dna.
Rozumiem ze rura wchodzi do szamba i jest tam na stałe, ale jak wchodzi ?
Mam szambo z jednego kawalka, betonowe - czy musze sie wkuwac boczkiem, gdzies ponizej gornego przykrycia ?
Moze górą ?
Troche sie obawiam ze na wejsciu rury do zbiornika utraci sie szczelnosc.
2)tak jak warunek pierwszy z tą różnicą iż instalacja kanalizacji jest nieszczelna na łączeniach rur które wychodzą w domu np rurka spustowa w umywalce
Dlaczego, ta przyczyna jest akurat bardzo prawdopodobna. Jeśli jest wysoki poziom ścieków w szambie to w rurze kanalizacyjnej też jest sporo wody która dosyć gwałtownie wypływa przy opróżnianiu szamba - no i wtedy bardzo sprawnie wyssie wodę z syfonów.
Powiem tak u mnie zaistniał 2 przyczynawłącenie do szamba 'z gory' lub z boku w na samej górze zbiornika ? jak instalacja sie napełnai usuwanie przeszkód z kanalizacji to jest sytuacja awaryjna .... i to bardzo zle
u mnie tak się raz stało. Po prostu szambo jest dosyć daleko od domu i aby zachować spadek rura wchodzi nie od góry a z boku (na górze zbiornika, ale jeśli szambo się przepełni to poziom ścieków przykrywa wejście rury do zbiornika). Raz się zagapiłem z zamówieniem wywozu no i przy wybieraniu takiego przepełnionego szamba w domu po prostu wyciągnęło wodę z syfonu w prysznicu - było czuć szambiany zapach w łazience. To właśnie była ta sytuacja awaryjna.
jeszcze jak ktos wykonal instalacje z rur max 110 to mozna liczyc na korki papierowo/tłuszczowo/mydlane .... - przepychanie, odkopywanie WUKO etc - nie bedzie Pan zadowolony
zapach
napisz coś wiecej na temat tej szybkozłaczki. U mnie szambo bedzie ok. 15 m od drogi. Nie wyobrażam sobie, że szmbiarka będzie jeździć po działce co miesiąc.
Wytłumacz, jak wykonuje się takie szybkozłaczki.Szybkozłączka do szambiarki to wyprowadzona rura z szamba do granicy posesji i zakończona specjalnym przyłączem - takim jakie mają szambiarki przy rurach . czy jakoś tak A no chyba zadna przyjemność-już sie przekonałam i potrzebuję pomocy od osób bardziej w tym kierunku doświadczonych!
Po pierwszym wypróżnianiu szamba w domu śmierdziało niemiłosiernie - czy może ktoś wie gdzie może leżeć przyczyna??! Aż sie boje pomyślec o następnym przyjeździe szambiarki brrrrrrr.......
Mam 2 zbiorniki połączone, z kominkami odpowietrzającymi - zawartość schodzi b. dobrze (tak powiedziałten gość od szamba) - gdzie przyczyna smrodu w domu
Podczas przyjazdu szambowozu operator zapina się do tej złączki swoim wężem i z drogi nie wjeżdżając na posesję wypompowywuje jego zawartość Generalnie wyglada na to ze chyba cos z napowietrzaniem zbiornika przy wybieraniu szwankuje na tyle ze przy okazji wode z jakiegos syfonu wyciag a domu i zapachy spod pachy dostaja sie do domku...
Ja mam oczyszczalnię Aquamatica - działa, po otwarciu komory nic nie śmierdzi , a wodę po oczyszczeniu spuszczam do rowu melioracyjnego (mam pozwolenie wodno-prawne).
W pozwoleniu na budowę miałam szambo,ale w warunkach zabudowy możliwość POŚ, przed uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie każda zmiana w stosunku do stanu na który wydane jest pozwolenie na budowę - wymagany jest projekt zamienny - który zrobiliśmy.
Właz jest - oprócz kominków oczywiście! Zastosuję się do porad z tym otwarciem włazu - zobaczę a raczej powącham!
Dzięki za zainteresowanie problemem. Gdyby komuś coś jeszcze przyszło do głowy - będę dźwięczna!
ale zeby tak wyssac z syfonu to chyba bardzo, bardzo niekorzystna sytuacja musiała by sachodzić, a moze poprostu szambo za blisko okien ?
Wytłumacz, jak wykonuje się takie szybkozłaczki.Szybkozłączka do szambiarki to wyprowadzona rura z szamba do granicy posesji i zakończona specjalnym przyłączem - takim jakie mają szambiarki przy rurach . czy jakoś tak A no chyba zadna przyjemność-już sie przekonałam i potrzebuję pomocy od osób bardziej w tym kierunku doświadczonych!
Po pierwszym wypróżnianiu szamba w domu śmierdziało niemiłosiernie - czy może ktoś wie gdzie może leżeć przyczyna??! Aż sie boje pomyślec o następnym przyjeździe szambiarki brrrrrrr.......
Mam 2 zbiorniki połączone, z kominkami odpowietrzającymi - zawartość schodzi b. dobrze (tak powiedziałten gość od szamba) - gdzie przyczyna smrodu w domu
Podczas przyjazdu szambowozu operator zapina się do tej złączki swoim wężem i z drogi nie wjeżdżając na posesję wypompowywuje jego zawartość Generalnie wyglada na to ze chyba cos z napowietrzaniem zbiornika przy wybieraniu szwankuje na tyle ze przy okazji wode z jakiegos syfonu wyciag a domu i zapachy spod pachy dostaja sie do domku...
Ja mam oczyszczalnię Aquamatica - działa, po otwarciu komory nic nie śmierdzi , a wodę po oczyszczeniu spuszczam do rowu melioracyjnego (mam pozwolenie wodno-prawne).
W pozwoleniu na budowę miałam szambo,ale w warunkach zabudowy możliwość POŚ, przed uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie każda zmiana w stosunku do stanu na który wydane jest pozwolenie na budowę - wymagany jest projekt zamienny - który zrobiliśmy.
Właz jest - oprócz kominków oczywiście! Zastosuję się do porad z tym otwarciem włazu - zobaczę a raczej powącham!
Dzięki za zainteresowanie problemem. Gdyby komuś coś jeszcze przyszło do głowy - będę dźwięczna!
ale zeby tak wyssac z syfonu to chyba bardzo, bardzo niekorzystna sytuacja musiała by sachodzić, a moze poprostu szambo za blisko okien ?
poniedziałek, 2 stycznia 2017
oszczędność
Firma o której słyszałam, że propaguje ekologiczne rozwiązania nazywa się Oras. W końcu jest to firma skandynawska (z Filandii) a w tych krajach ekologia od lat jest na porządku dziennym. Powinno się o tym jak najwiecej mówić nie tyle reklamując baterie ale i propagować zachowania ekologiczne, bo jesteśmy w tej kwestii daleko za murzynami Moja koleżanka w ramach oszczędności zakupiła zmywarkę. Rachunki zdecydowanie ją ostatnio przybiły.
Dużo się o tym mówi, że zmywarka jest oszczędniejsza, ale kto tam wierzy reklamom....
U niej jest dwójka małych dzieci + dwójka dorosłych, więc jest co myć. Okazało się, że w kuchni wykorzystuje mniej niż 1m3 miesięcznie. Jest bidulka w szoku, bo mi nie wierzyła, że zmywarka mniej pobiera niż mycie ręczne. Warto zainteresować się perlatorami i dokupić do tego jakąś naprawdę oszczędna słuchawkę prysznicową. Koszty zakupu perlatora jest niewielki,a z doświadczenia wiem, że szybko się zwraca (zwłaszcza przy obecnych cenach i zapowiedziach dalszych podwyżek). Dodatkowo wydasz mnie na gaz/prąd, którym podgrzewasz wodę - mniej zużytej wody = mniej energii do jej podgrzania.
Lepiej jest zużytą wodę wylewać na trawę, ogródek, pod drzewka... zamiast do kanalizacji spuszczać. Oczywiście mam na myśli wodę bez szkodliwej "chemii": detergentów, itp., deszczówkę,...
(Ostatnio miałam sen, że wprowadzono... reglamentację wody, 2 litry na osobę na dobę. Trza było myć się... w specjalnych piaskownicach... piaskiem. Niezły piling)
Jeśli chodzi o perlatory podstawowe informacje znajdziesz na:
- perlatory - teoria
- perlatory - teoria + ceny i zdjęcia
Dużo się o tym mówi, że zmywarka jest oszczędniejsza, ale kto tam wierzy reklamom....
U niej jest dwójka małych dzieci + dwójka dorosłych, więc jest co myć. Okazało się, że w kuchni wykorzystuje mniej niż 1m3 miesięcznie. Jest bidulka w szoku, bo mi nie wierzyła, że zmywarka mniej pobiera niż mycie ręczne. Warto zainteresować się perlatorami i dokupić do tego jakąś naprawdę oszczędna słuchawkę prysznicową. Koszty zakupu perlatora jest niewielki,a z doświadczenia wiem, że szybko się zwraca (zwłaszcza przy obecnych cenach i zapowiedziach dalszych podwyżek). Dodatkowo wydasz mnie na gaz/prąd, którym podgrzewasz wodę - mniej zużytej wody = mniej energii do jej podgrzania.
Lepiej jest zużytą wodę wylewać na trawę, ogródek, pod drzewka... zamiast do kanalizacji spuszczać. Oczywiście mam na myśli wodę bez szkodliwej "chemii": detergentów, itp., deszczówkę,...
(Ostatnio miałam sen, że wprowadzono... reglamentację wody, 2 litry na osobę na dobę. Trza było myć się... w specjalnych piaskownicach... piaskiem. Niezły piling)
Jeśli chodzi o perlatory podstawowe informacje znajdziesz na:
- perlatory - teoria
- perlatory - teoria + ceny i zdjęcia
woda
Wynajmuję mieszkanie na osiedlu strzeżonym na Ochocie. W związku z czerwcową podwyżką cen wody w Warszawie, moje rachunki za wodę wzrosły, niestety…. Macie jakieś dobre, sprawdzone sposoby na oszczędzanie wody? Krótko i treściwie. Chodzi mi o rozwiązania w zakresie armatury łazienkowej, przykładowo baterie jednouchwytowe, czy bezdotykowe, może uda mi się namówić właściciela Najlepiej tak jak nasi dziadowie, raz w miesiącu i od święta, w jednej wodzie, w kolejności od najmłodszych do najstarszych. Bez przesady. Ale uważam, że najlepsze, sprawdzone sposoby oszczędzania wody to te najprostsze. Czyli np. branie prysznica zamiast kąpieli, pranie przy pełnym wsadzie i włączanie programu oszczędzającego wodę, zakręcanie wody przy myciu zębów lub korzystanie z kubeczka, regularne sprawdzanie, czy kran nie przecieka i gotowanie w garnkach o dopasowanych rozmiarach, nie za dużych. Myślę, że warto wprowadzić te rozwiązania w życie, nie tylko ze względu na obniżenie rachunków za wodę, ale i na ekologię - w wielu polskich miastach pojawia się problem deficytów wody zdatnej do picia. Może powinieneś zacząc wyrabiać w sobie dobre nawyki oszczędzania wody: prać z pełnym zbiornikiem, przerzucić się na zmywarkę albo zmywać naczynia jak nazbiera się kupka naczyń, brać prysznic zamiast kąpieli i tak dalej. Jest teraz bardzo fajna akcja poświęcona temu tematowi w internecie i nie tylko o nazwie „zakręć kran” . Warto się przyłączyć, bo to szczytny cel. dzięki za linka, naprawdę fajna akcja i warta świeczki. Jeśli chodzi o oszczędzanie energii - to myślę, że każdy powód jest dobry, jeśli nie ekologiczny, to ekonomiczny. Jeśli chodzi natomiast o oszczędzanie wody, to fakt - szykują nam się duże podwyżki. O ile się nie mylę, jest to związane z modernizacją ścieków - musimy spełnić standardy Unii Europejskiej, bo jak nie, to Polska może zapłacić dużą karę. Warto więc oszczędzać też i wodę - jeśli nie z pobudek ekologicznych, to choćby po to, by podreperować domowy budżet.Mam nadzieję, że przyniesie faktyczny wzrost świadomości ludzi, bo z tym jak na razie cienko. Jak ktoś jest zainteresowany Ciekawe do którego miasta przyjedzie zacna drużyna eko-superbohaterów. Fajnie jakby przyjechali do Krakowa, bo mojemu dziecku przyda się dodatkowa dawka świadomości ekologicznej. Nam wszystkim przyda się w sumie niezła jej dawka. Ja się przyłączam. Tego typu prywatne pogotowie wodociągowe akcji jest jednak ciągle jest w Polsce za mało. Potrzebujemy większej motywacji dla ludzi, którzy nie widzą (pomimo wielu dowodów), że zachowanie proekologiczne ma sens. Myślę, że z czasem, powoli, ludzie zaczynają się budzić. Niestety czasu na to mamy mniej niż mogłoby się wydawać Jeśli chodzi o koszty to sprawa ok jesli o pseudoekologię to niema to sensu. Przejmujemy się , że na prąd ekologicznie a prąd w całej polsce z węgla robimy i straszn mi ekologia. Europa strasznie ogranicza CO2 a USA leją na to ciepłym moczem. Jeszcze za wcześnie na ekologię. Musimy trochę technologię rozwinąć nim to nastąpi. To tak jak zakup toyoty prius która pali więcej od diesla i jeszcze ma w sobie tyle akumulatorów , które trzeba utylizować bo są szkodliwe
czwartek, 25 lutego 2016
obietnica
Jak można dobrze rządzić, jeśli lepszych ludzi wymienia się na gorszych, byle by tylko byli członkami PiS-u? Życie w Polsce w najbliższej perspektywie stanie się trudne do wytrzymania. Nachalna i prymitywna propaganda połączy się z rosnącymi kosztami utrzymania. Za cenę niespełnionych obietnic wyborczych będziemy mieli 1-osobową dyktaturę Kaczyńskiego. Jest jedna mała pociecha, a mianowicie: nie ma takiego złego, co by na dobre nie wyszło. W tym nie ma nic obiektywizmu. Niestety tak. 500 zl na KAZDE dziecko mialo byc od nastepnego dnia objecia wladzy. Wczesniejsze emerytury on nowego roku, razem z podwyzszeniem kwoty wolnej od podatku.
Ton wszystkich obietnic sugerowal ich natychmiastowe wdrozenie w zycie.
I tylko o to chodzi. Nie bylo zadnego konkretenego planu ktore obietnice beda wprowadzone od razu, ktore po roku, a ktore - zmodyfikowane - po dwoch latach, a ktore nie zostana spelnione w ogole.
Argumenty przedstawione przez pana nijak sie maja do meritum artykulu - o zmianach i porzucaniu obietnic. Gospodarka pod rzadami Premiera Tuska dzialala - i to w ocenie zrodel niezaleznych - prawidlowo. Polityka prowadzona przez rzad nie narazala Polski na nieprzychylne komentarze z zagranicy. Czy to jest metoda podnoszenia Polski z kolan?
Na zakonczenie chcialbym dodac tyle. Osobiscie uwazam, ze zadna partia, zadne ugrupowanie polityczne nie powinno pozostawac za dlugo przy wladzy. W ostatnich latach rzadow PO mozna wiele skrytykowac. Po tragicznie zenujacej kampanii wyborczej pod przewodnictwem Pani Premier Kopacz przegrana im sie po prostu nalezala. Ale nie daje to mandatu - badzmy szczerzy - Panu Kaczynskiemu do dania upustu swoim fobiom i przenicowania Polski na druga strone. Bo zadna wladza, nawet komuna, nie jest wieczna. Nie mozna wciagnac kraju w bledne kolo calkowitego odkrecania wszystkich reform po kazdej zmianie wladzy. A na to sie zanosi. Wyglada to jak pies goniacy wlasny ogon.
""Premier Beata Szydło zapewniała w kampanii, że pieniądze znajdą się na wszystko. Wystarczy tylko dobrze rządzić. Wygląda na to, że ekipa Prawa i Sprawiedliwości tego właśnie nie potrafi""
Takie pisanie jest swinstwem. Zwycięzców się nie sądzi! W kampanii mówiono ludowi to, co chciał słyszeć, co nie znaczy że obietnice muszą być zrealizowane. Wizja lepszej Polski wystarczyła i nie ma co winić PiS za jej roztaczanie. Naród uwierzył w bzdury- jego sprawa. Mając pełnię władzy i coraz bardziej idiociejącą opozycję rządzący nie muszą się wysilać. Nie muszą ryzykować zmianami o wątpliwej przydatności. Jak mawiał niejaki Jerzy Urban, władza zawsze się wyżywi. Oraz wyżywi dwór. Wolno- wolno. A reszta? Są drzwi do Europy otwarte.
Pis ma wladze przez 4 miesiace. Czy Pis obiecal w kampanii wyborczej realizacje wszystkich obietnic z kampani wyborczej w ciagu 4 miesiecy ?.
Pis w kampani skad wezmie fundusze na realizacje oboectnic.
Miedzy innymi umilowany w Polityce Donek z powodu swego niechlujstwa nie siagal podatkow jak ustawowo powinien. Wplywy z podatkow za Donka spadly z 17.5% PKB do 14% PKB. A to jest 61 mld zl. Dodatkowe 40 mld Donek nie sciagal z Vat-u. Tylko to reprezetuje dodatkowe 101 mld zl w budzecie.
Ton wszystkich obietnic sugerowal ich natychmiastowe wdrozenie w zycie.
I tylko o to chodzi. Nie bylo zadnego konkretenego planu ktore obietnice beda wprowadzone od razu, ktore po roku, a ktore - zmodyfikowane - po dwoch latach, a ktore nie zostana spelnione w ogole.
Argumenty przedstawione przez pana nijak sie maja do meritum artykulu - o zmianach i porzucaniu obietnic. Gospodarka pod rzadami Premiera Tuska dzialala - i to w ocenie zrodel niezaleznych - prawidlowo. Polityka prowadzona przez rzad nie narazala Polski na nieprzychylne komentarze z zagranicy. Czy to jest metoda podnoszenia Polski z kolan?
Na zakonczenie chcialbym dodac tyle. Osobiscie uwazam, ze zadna partia, zadne ugrupowanie polityczne nie powinno pozostawac za dlugo przy wladzy. W ostatnich latach rzadow PO mozna wiele skrytykowac. Po tragicznie zenujacej kampanii wyborczej pod przewodnictwem Pani Premier Kopacz przegrana im sie po prostu nalezala. Ale nie daje to mandatu - badzmy szczerzy - Panu Kaczynskiemu do dania upustu swoim fobiom i przenicowania Polski na druga strone. Bo zadna wladza, nawet komuna, nie jest wieczna. Nie mozna wciagnac kraju w bledne kolo calkowitego odkrecania wszystkich reform po kazdej zmianie wladzy. A na to sie zanosi. Wyglada to jak pies goniacy wlasny ogon.
""Premier Beata Szydło zapewniała w kampanii, że pieniądze znajdą się na wszystko. Wystarczy tylko dobrze rządzić. Wygląda na to, że ekipa Prawa i Sprawiedliwości tego właśnie nie potrafi""
Takie pisanie jest swinstwem. Zwycięzców się nie sądzi! W kampanii mówiono ludowi to, co chciał słyszeć, co nie znaczy że obietnice muszą być zrealizowane. Wizja lepszej Polski wystarczyła i nie ma co winić PiS za jej roztaczanie. Naród uwierzył w bzdury- jego sprawa. Mając pełnię władzy i coraz bardziej idiociejącą opozycję rządzący nie muszą się wysilać. Nie muszą ryzykować zmianami o wątpliwej przydatności. Jak mawiał niejaki Jerzy Urban, władza zawsze się wyżywi. Oraz wyżywi dwór. Wolno- wolno. A reszta? Są drzwi do Europy otwarte.
Pis ma wladze przez 4 miesiace. Czy Pis obiecal w kampanii wyborczej realizacje wszystkich obietnic z kampani wyborczej w ciagu 4 miesiecy ?.
Pis w kampani skad wezmie fundusze na realizacje oboectnic.
Miedzy innymi umilowany w Polityce Donek z powodu swego niechlujstwa nie siagal podatkow jak ustawowo powinien. Wplywy z podatkow za Donka spadly z 17.5% PKB do 14% PKB. A to jest 61 mld zl. Dodatkowe 40 mld Donek nie sciagal z Vat-u. Tylko to reprezetuje dodatkowe 101 mld zl w budzecie.
niedziela, 27 grudnia 2015
konstytucja
A co jest problemem, nad którym trzeba się zastanawiać, uruchomić myślenie – w „temacie ” konstytucyjnym. Jest takii zapis w konstytycji a prawo do pracy jest elementarnym prawem kazdego obywatela. Nasza konstytucja nalezy do konstytucji nowoczesnych i postepowych. W mysl teorii prawa istnieja 4 fazy rozwoju konstytucjonalizmu w powojennej Europie: 1. Stworzenie konstytucji bezposrednio po II wojnie swiatowej, 2. Stworzenie konstytucji Portugalii, Grecji i Hiszpanii po upadku rezimow w tych krajach (lata 80-te) 3. Stworzenie konstytucji panstw Europy Wschodniej po upadku socjalizmu oraz 4. Konstytucja Europejska. Kazdy etap to czerpanie z dotychczasowych doswiadczen oraz rozwoj praw czlowieka w tym praw socjalnych.Tworca tej teorii jest prof. Arnold z Ratyzbony znawca konstytucji europejskich, na obowiązkach obywatela, a ominęła centralne kwestie praw politycznych obywatela. I tak bezpartyjni obywatele zostali pozbawieni praw wyborczych nie mając możliwości samodzielnego startu i wybieralności w wyborach do Sejmu bez pozwolenia jakiś sitw partyjnych. Jest to ewidentne złamanie 3, 31, 32, 96 i 99 artykułu Konstytucji jak i 25 artykułu Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (Dz. U. z 1977 r. nr 38, poz. 167).
W Konstytucji nic nie pisze i przewodniej roli sitw partyjnych w państwie, a ta jednak jest obecna w praktyce.
Jako bezpartyjny obywatel, któremu podeptano podstawowe obywatelskie prawa nie poczuwam się do żadnych obowiązków wobec tego partyjniackiego i opanowanego przez partyjną hołotę państwa.
Kto pierwszy powinien przestrzegać Konstytucji?
Elity – również dziennikarze, politycy, prawnicy, naukowcy wszech nauk, a dopiero potem: wszyscy.
A dlaczego tak się nie dzieje?
Bo żyjemy w „syfie intelektualnym”. Co to oznacza, wie, dziennikarz opróżnianie separatorów
Kuba Wątły, z pewnością zna jego adres mailowy, nr telefonu.
Mnie osobiście Kuba wyjaśnił problem „syfu intelektualnego” 10 grudnia
2015 roku w audycji telewizyjnej „krzywe zwierciadło ,Polsat Superstacja.
Nie ma tej audycji w internecie, wszystkie inne są, widocznie pomiarkowano się i poddano rzecz cenzurze. Chyba ze wstydu.
W Konstytucji nic nie pisze i przewodniej roli sitw partyjnych w państwie, a ta jednak jest obecna w praktyce.
Jako bezpartyjny obywatel, któremu podeptano podstawowe obywatelskie prawa nie poczuwam się do żadnych obowiązków wobec tego partyjniackiego i opanowanego przez partyjną hołotę państwa.
Kto pierwszy powinien przestrzegać Konstytucji?
Elity – również dziennikarze, politycy, prawnicy, naukowcy wszech nauk, a dopiero potem: wszyscy.
A dlaczego tak się nie dzieje?
Bo żyjemy w „syfie intelektualnym”. Co to oznacza, wie, dziennikarz opróżnianie separatorów
Kuba Wątły, z pewnością zna jego adres mailowy, nr telefonu.
Mnie osobiście Kuba wyjaśnił problem „syfu intelektualnego” 10 grudnia
2015 roku w audycji telewizyjnej „krzywe zwierciadło ,Polsat Superstacja.
Nie ma tej audycji w internecie, wszystkie inne są, widocznie pomiarkowano się i poddano rzecz cenzurze. Chyba ze wstydu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)